Właścicielka firmy zajmująca się wróżeniem, astrologią i doradztwem duchowym chciała wrzucić w koszty swojej działalności wydatki na kosmetyki (podkłady, pudry, cienie, szminki) i biżuterię ezoteryczną (pierścionki, naszyjniki, amulety). Tłumaczyła, że wygląd jest nieodłączną częścią jej pracy – musi dobrze prezentować się przed klientami i w transmisjach online, a dodatki są elementem „energetyczno-symbolicznym” usług.

Fiskus jednak nie dał się przekonać. Uznał, że takie zakupy mają na celu budowanie wizerunku, a to w świetle prawa jest reprezentacja – a wydatków na reprezentację nie można odliczać od podatku. W konsekwencji, wróżka nie może rozliczyć szminek czy amuletów w kosztach.
Co ciekawe, rok wcześniej w podobnej sprawie striptizerka otrzymała pozytywną interpretację – fiskus zgodził się, że stroje, bielizna, peruki czy inne rekwizyty są w jej przypadku niezbędne do wykonywania pracy i można je wrzucić w koszty.
Więcej informacji można znaleźć w INTERPRETACJI- Koszty uzyskania przychodu w działalności ezoterycznej
Podstawa prawna:
-Art. 23 ust. 1 pkt 23 ustawy o PIT